|
| Małgorzata Machalska
Od urodzenia tj. od 47
lat mieszkam w Luboniu. Jestem mężatką,
mam troje dzieci. Prowadzę kancelarię radcy prawnego.
Jestem absolwentem Wydziału Prawa i Administracji UAM
w Poznaniu. W pracy zawodowej byłam przez kilka lat związana z BZ WBK S.A., z
ramienia którego przewodniczyłam radom wierzycieli restrukturyzowanych
podmiotów i pełniłam funkcje przewodniczącej rady nadzorczej sprywatyzowanej
spółki. Jako radca prawny, konsultowałam procesy przekształceń spółek
handlowych. Współpracując z renomowaną kancelarią prawną w Poznaniu zajmowałam
się wprowadzaniem spółek do obrotu giełdowego, w tym na rynek New Connect.
Prowadząc własną kancelarię, jako członek rady
nadzorczej i pełnomocnik firm doradzam przedsiębiorcom w toku prowadzonej przez
nich działalności.
Duże znaczenie w moim życiu ma praca społeczna. Jest
rodzajem pasji uzupełniającej moje życie rodzinne i zawodowe.
Od prawie 30 lat organizuję wypoczynek i rehabilitację
osobom niepełnosprawnym ruchowo jako wolontariusz, a także członek zarządu
poznańskiego Stowarzyszenia Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Regetów”.
Jako rodzic, od lat udzielam się w przedszkolach i
szkołach – wcześniej w Radzie Rodziców publicznego przedszkola przy ul. Konarzewskiego
w Luboniu, obecnie jako Przewodnicząca
Rady Rodziców aktywnie współpracuję z dyrekcją i gronem nauczycielskim Szkoły
Podstawowej nr 2 w Luboniu.
Moja pierwsza styczność z
samorządem lokalnym to rok 1990 i historyczne wybory do rad gmin. Brałam wówczas
udział w pracach Samorządowego Komitetu Obywatelskiego w Luboniu. Kończąc
studia i będąc na progu macierzyństwa, nie zdecydowałam się wtedy na
kandydowanie do rady.
Dziś jako radna Lubonia pracuję
w Komisji Komunalnej i kierowanej przeze mnie Komisji Organizacyjno – Prawnej,
gdzie mogę wykorzystać swoją wiedzę i wieloletnie doświadczenie prawnicze oraz
umiejętności pozyskane w pracy dla organizacji pozarządowych.
Luboń to „moje miejsce
na ziemi” - nie wyobrażam sobie, abym mogła mieszkać gdzie indziej.
Dostrzegając wiele potrzeb naszego miasta, chcę dla niego pracować. Widzę
możliwości stworzenia z Lubonia miejsca z przyjaznym dla mieszkańców ładem
przestrzennym.
Pragnę zarazić innych ideą samorządności lokalnej.
Chciałabym, aby mieszkańcy identyfikowali się z miastem i brali czynny udział w
jego życiu. Wierzę, że nasze sprawy są w naszych rękach.
|
|
| Patryk Bartkowiak, lat 23, kawaler Student 5 roku stomatologii, Uniwersytet Medyczny w Poznaniu. Przedsiębiorca. Radny Miasta Luboń, Przewodniczący Komisji Rewizyjnej, członek Komisji Budżetu i Finansów. Od urodzenia mieszkam w Luboniu. Moje zainteresowania od najmłodszych lat skupiały się na polityce, ekonomii i nowoczesnej nauce. Trzykrotnie zdobyłem mandat poselski na SEJM Dzieci i Młodzieży w Warszawie. Miałem zaszczyt reprezentować nasze województwo, a zarazem rodzinne miasto - Luboń - podczas obrad oraz spotkań z najważniejszymi politykami w kraju. Jestem absolwentem LO nr 1 im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, obecnie kończę studia na Poznańskim Uniwersytecie Medycznym na wydziale stomatologii. Od dłuższego czasu realizuję swoje pasje w biznesie i ekonomii. Dziękuję moim wyborcom z okręgu nr 2 - Lubonianka, za oddanie na mnie cennych głosów, które umożliwiły mi otrzymanie mandatu radnego przy bardzo wysokim wyniku wyborczym. Decyzją Rady Miasta zostałem wybrany na przewodniczącego Komisji Rewizyjnej. |
|
| Małgorzata Matysiak, Mam 37 lat, z Luboniem gdzie mieszkam i pracuję jestem związana od 15 lat. Z wykształcenia i zawodu jestem ekonomistą. W roku 2000 ukończyłam Akademię Ekonomiczną w Poznaniu. Od początku mojej drogi zawodowej zajmuję się analizą ekonomiczną przedsiębiorstwa - obecnie w firmie Luvena S.A. – jednym z większych i prężnie rozwijających się podmiotów w naszym regionie. W wyborach samorządowych, dzięki Państwa poparciu, zostałam Radną Miasta Luboń na kadencję 2010 – 2014. W Radzie Miasta Luboń pracuję w Komisji Budżetu i Finansów oraz Komisji Rewizyjnej. Jako radni Forum Obywatelskiego Luboń chcemy efektywnie i bez konfliktów pracować na rzecz miasta. Dlatego 9-ciu naszych radnych, wraz z innymi radnymi stworzyło Klub Radnych „Samorządny Luboń” liczący 13 członków. |
|
| Paweł Antoni Wolniewicz, Socjolog, obecnie pracownik redakcji Niezależnego Miesięcznika Mieszkańców „Wieści Lubońskie”. 53 lata, żonaty, dwoje dzieci. Przez całe życie jestem związany z Luboniem. Tu od wielu pokoleń mieszka moja rodzina. Jestem absolwentem Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza i interesują mnie głównie problemy społeczne. Udzielam się w Towarzystwie National Geographic Society. Współtworzyłem książkę Lubonianie w Powstaniu Wielkopolskim. Przez ponad 20 lat współpracowałem z samorządami lokalnymi w Szwecji – Jönköping i Vetlanda. Te doświadczenia wykorzystuję pracując dla społeczeństwa naszego miasta. Znam problemy Lubonia. Przyczyniając się do ich rozwiązywania jestem Państwa rzecznikiem. Odpowiadając za powierzone mi zadania z determinacją je realizuję! Otrzymawszy mandat radnego od moich Wyborców pracuję w komisjach: Komunalnej, Sfery Społecznej oraz Ochrony Środowiska, której jestem sekretarzem. Zajmuję się między innymi następującymi priorytetami: – uregulowaniem gospodarki wodami opadowymi i gruntowymi, w szczególności w dotkniętym rejonie ulic Fabrycznej i Konarzewskiego, – pozyskiwaniem środków zewnętrznych na budowę dróg w centrum Lubonia i ich oświetlenie, – utwardzeniem gruntowych ulic w rejonie „Starego Lubonia”, – wprowadzeniem monitoringu hałasu i walką o odszkodowania za uciążliwość F-16. Jestem miłośnikiem zwierząt, doświadczonym kynologiem lubię dobrą muzykę (pod warunkiem, że jest to dobry, stary rock). Zapraszam Państwa na moje najbliższe dyżury w dniach: 16.06.2014r. i 06.10.2014r. w godz. 16 – 18 do budynku Gimnazjum nr 1 przy ul. Armii Poznań. Nieustannie stawiam na Państwa aktywność (aktywność to moje czwarte imię)! Przedstawianie problemów, z którymi się Państwo borykacie oraz wszelkie sugestie dotyczące polepszenia warunków życia w naszym mieście ułatwią mi znacznie reprezentowanie Lubonian w Radzie Miasta. Aktywnych proszę o kontakt; tel. 606 620 668, e-mail: pwolniewicz@o2.pl Pozdrawiam wszystkich mieszkańców naszego miasta! Paweł Antoni Wolniewicz |
|
| Dorota Franek, lat 45. Nauczyciel w Szkole Podstawowej nr 4 w Luboniu. Luboń, to miasto, w którym nie tylko mieszkam od urodzenia, ale i pracuję. Tutaj żyje moja rodzina, moi przyjaciele. Wszystkie sprawy mojego miasta, a szczególnie Lasku, są mi bliskie. Przede wszystkim dzieci i młodzież. Od kilkunastu lat każde wakacje pracuję charytatywnie na koloniach z dziećmi z SP 4, aktywnie działam w Parafialnym Zespole Caritas. Przez to bliskie są mi sprawy ludzi starszych i potrzebujących pomocy. Angażuję się w akcje charytatywne, przez ostatnie trzy lata prowadziłam Lubońską Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, prowadzę Festyn Parafialny w Lasku, którego jednym z celów jest integracja wszystkich mieszkańców Lubonia. Dostrzegam potrzeby mieszkańców Lasku, bo przecież tutaj mieszkam. Wiele spraw wymaga jeszcze pracy i dlatego chcę aktywnie włączyć się w prace na rzecz mojego miasta. |
|
| Katarzyna Frąckowiak, Mam 41 lat, wykształcenie średnie. Od urodzenia mieszkam w Luboniu, w tym 17 lat w Lasku. Od 7 lat współpracuję z miesięcznikiem „Wieści Lubońskie”. Zajmuję się m.in. sygnałami mieszkańców oraz kroniką kryminalną. Wcześniej pracowałam we firmach budowlanych co zaowocowało doświadczeniem inwestycyjnym. W latach 1995 – 98 uczestniczyłam w największej rozbudowie sieci telekomunikacyjnej w naszym mieście. Jestem matką trzech córek (17,15 i 7 lat), dlatego bliska jest mi problematyka młodzieżowa i szkolna. Uważam za zasadne powołanie Rady Szkolnej przy Urzędzie Miasta. Do jej zadań należałoby m.in. weryfikowanie podręczników, by zapobiegać nieuczciwym praktykom wydawców szkolnych trzebiącym nasze rodzinne portfele. Brak miejsc oraz zajęć dla dzieci zainspirował mnie do współzałożenia Lubońskiego Klubu Tenisa Stołowego. Po 4 latach działalności jest liczącym się w Wielkopolsce klubem z I-ligową drużyną żeńską, który prócz treningów dla zawodników organizuje liczne zawody oraz zajęcia dla wszystkich chętnych z naszego miasta. Sukces klubu to pozyskani sponsorzy – przedsiębiorcy, głównie z Dolnego i Górnego Lasku! Radny musi postrzegać ich jako partnerów, a nie uciążliwych sąsiadów. Wspólne działanie może polepszyć warunki bytowe w Lasku. Mamy przecież takie same cele – polepszenie komunikacji oraz infrastruktury miejskiej. Lasek jest pomijany w budżecie miasta. To tu jednak są największe zakłady (podatnicy), jedne z ostatnich wolnych gruntów do zagospodarowania oraz jedyne tereny zielone w Luboniu. Nasz rejon ma ogromny potencjał – nadal niestety niewykorzystany. Radny z Lasku musi więc być skuteczny w swoim działaniu! Priorytetem dla niego powinno być dążenie do budowy bezkolizyjnego przejazdu przez torowisko PKP na wysokości Zakładów Chemicznych. Wiadukt, który miał łączyć Dolny Lasek z Górnym, został przed laty skreślony z planów zagospodarowania na rzecz cmentarza komunalnego. Bezwzględnie należy wrócić do tego planu zważywszy na wzrastający ruch uliczny na Armii Poznań. Regulacja spraw własnościowych spowoduje spłatę właścicieli gruntów zajętych przez miasto, ale przede wszystkim umożliwi budowę ulic, infrastruktury czy ukończenie ścieżki rowerowej na Kocich Dołach. Po utwardzeniu ciągu ulic Polna – Poznańska – Kręta należy też zadbać o inne drogi w Lasku. Sprawą do natychmiastowego załatwienia jest również brak właściwego oświetlenia na ul. Rydla. Chciałabym z Państwa poparciem realizować te cele. Czas na wyrównanie poziomu życia w Luboniu – czas na Lasek! Katarzyna Frąckowiak |
|
| Rafał Mania, Urodziłem się, bo nie miałem innego wyjścia, 6 lutego 1965 roku w Poznaniu jako syn Ireneusza i Zofii. Jeśli ktoś lubi horoskopy, to jestem wręcz wzorcowym Wodnikiem. Od tego czasu mieszkam w Luboniu. Tu uczęszczałem do przedszkola, a następnie do szkoły podstawowej nr 4 w Lasku, gdzie poznałem wielu przyjaciół, z którymi łączy mnie głęboka więź do dnia dzisiejszego. W 1984 r. ukończyłem edukację na poziomie średnim w VI L.O. w Poznaniu z czego jestem bardzo dumny. W owym czasie udało mi się załapać na ostatnie pokolenie, które miało jeszcze okazję walczyć z komunistycznym reżimem. Bralem czynny udział w wielu rożnego rodzaju akcjach protestacyjnych młodzieży w tym czasie. Po zdaniu matury dostałem się na wydział Historii Sztuki Uniwersytetu im. A.Mickiewicza w Poznaniu. Nie dane mi było jednak skończyć tego kierunku, gdyż z przyczyn politycznych musiałem opuścić wydział, ale zainteresowania sztuką pozostały mi do dziś. Wyjechałem do Szamotuł, gdzie ukończyłem Studium Nauczycielskie. Po dwóch latach wróciłem nie tylko do Poznania, ale także na Uniwersytet. Skończyłem z wyróżnieniem Wydział Nauk Społecznych UAM w 1992. W tym czasie, w maju 1989 roku brałem też czynny udział w ostatnich już strajkach i protestach studenckich, poprzedzających powołanie obrad tzw: ,,okrągłego stołu”. Już w wolnej Polsce, we wrześniu 1990 roku pobraliśmy się z pierwszą i jedyną miłością mego życia Alicją, która pewnie mogłaby trafić lepiej. Za to mnie trafiło się jak przysłowiowej ,,ślepej kurze ziarno”. Moja żona jest wspaniałym człowiekiem i doskonałym lekarzem, którego określa się potocznie - ,,z powołania”. Mamy dwójkę dzieci: Dagmarę 19 lat i Krystiana 17 lat (drzewo też posadziłem). Ze względu na duże podobieństwo fizyczne, jak i charakterologiczne nie muszę sprawdzać kto był listonoszem w owym czasie. Oboje chcą iść w ślady matki - powodzenia! Krystian, podobnie jak ociec interesuje się wszystkim. Zaś konikiem Dagmary są konie, a w szczególności jeden, którego jest współwłaścicielką (moje są kopyta i 3/4 ogona). Kuń ma na imię Monsum, ale ja nazywam go Monstrum, bo jak na konia to niezły z niego byk. Po ukończeniu UAM nie pozostałem na uczelni, mimo licznych propozycji, gdyż rozpocząłem już pracę zarobkową, w którą mocno się zaangażowałem. Zająłem się lakierowaniem pojazdów i dalej pracuje w tej dziedzinie, choć już w nieco innym charakterze. Od 7 lat pracuję w firmie NOVOL, z czego jestem również dumny. Razem z kolegą (obecnie dyrektorem tego działu) stworzyliśmy, od podstaw Dział Szkoleń, który zajmuje się szkoleniami dla lakierników, oraz naszych kontrahentów na całym świecie i zatrudnia obecnie kilkanaście osób. Mam przez to okazję spotykać się z różnymi ludźmi, z różnych środowisk, na różnym poziomie i z różnych kultur. W pracy nauczyłem się zatem tolerancji, pokory i ostrożności w wyciąganiu pochopnych ocen w stosunku do ludzi, narodów czy nacji. Jestem osobą otwartą, szczerą i życzliwą (i to nie tylko w deklaracjach) co zapewne potwierdzi moje liczne grono znajomych i przyjaciół. Mam nadzieję, że uda mi się zaszczepić niektóre z tych cech w pracach Rady Miasta, choć będzie to niewątpliwie bardzo trudne zadanie. Jako radny postaram się urzeczywistnić przedwyborcze deklaracje i realnie podnieść poziom życia w moim ukochanym Lasku, tak aby nie odstawał tak silnie, jak do tej pory od reszty Lubonia. Co zaś się tyczy jeszcze mojej osoby. Oprócz żoną i dziećmi, nadal interesuję się sztuką, szczególnie malarstwem (sam trochę pacykuję) i filmem. Jestem kibicem Kolejorza (moja żona też, choć o tym jeszcze nie wie, ale jak siedzi z nami na meczu to przynosi nam szczęście) i miłośnikiem win. Posiadam niewielką kolekcję, którą z przyjemnością uszczuplam w towarzystwie przyjaciół. Z dziećmi podzielam zainteresowania muzyczne, w szczególności do heavy metalu w wykonaniu AC/DC. Cóż jeszcze o sobie.… Swego czasu, przed laty natknąłem się, w ,,Przekroju” na artykuł Mariana Załuskiego, w którym pisał tak: Dałem anons do gazety: Chciałbym zostać porządnym człowiekiem-poszukuję wspólników!…. sam się przecież nie będę wygłupiał. Zapadło mi to w pamięci i od tej pory stało się moim życiowym mottem. Choć różnie z tym bywa, to proszę mi wierzyć – staram się. Paweł Krzyżostaniak
PAWEŁ RADOSŁAW KRZYŻOSTANIAK lat 40
ul. Kołłątaja 26 H
Absolwent studiów doktoranckich na Uniwersytecie
Ekonomicznym w Poznaniu.
Prywatny przedsiębiorca.
Żona Małgorzata, synowie: Kacper i Michał
Jest właścicielem firmy consultingowej.
Wcześniej kierował spółką doradztwa podatkowego Ziemski
& Wspólnicy.
Publikuje w „Doradcy Podatnika” i „Wieściach Lubońskich”.
Należy do Stowarzyszenia Księgowych w Polsce.
Posiada licencję ministra finansów do prowadzenia ksiąg
rachunkowych.
Na sercu leży mu rozwój gospodarczy miasta.
Po zdaniu matury ukończył szkołę ekonomiczną oraz 3 rodzaje
studiów ekonomicznych z zakresu finansów i zarządzania.
Prowadzi sieć biur rachunkowych Konsulting. Jest
właścicielem biura księgowego oraz większościowym udziałowcem w spółce jawnej,
której jest prezesem zarządu.
Jest założycielem i prezesem Fundacji Edukacji Finansowej
„Rentier”.
Był wiceprezesem Stowarzyszenia Kulturalno-Oświatowego Forum
Lubońskie wydającego Wieści Lubońskie oraz przewodniczącym Forum
Obywatelskiego.
W 2002 r. kandydat na radnego Rady Miasta Luboń. Brany pod
uwagę jako kandydat na Burmistrza.
W latach 2006 – 2010 radny Rady Miasta Luboń,
wiceprzewodniczący Komisji Rewizyjnej oraz wiceprzewodniczący Komisji Budżetu i
Finansów. Przy ewentualnej wygranej Mariana Walnego miał być Pierwszym Zastępcą
Burmistrza.
W roku 2013 ponownie zostaje Radnym. Zostaje
wiceprzewodniczącym Komisji Organizacyjno-Prawnej. Zasiada też w Komisji
Budżetu i Finansów.
Żona Małgorzata jest pedagogiem specjalnym. Uczy w Szkole
Podstawowej nr 6 z klasami
integracyjnymi w Poznaniu, gdzie opiekuje się dziećmi niepełnosprawnymi.
Synowie: Kacper (10 lat)- uczeń SP1, laureat wielu
konkursów, Omnibus i Michał (6 lat) uczęszcza do Ochronki im. Bł. E.
Bojanowskiego (przedszkola prowadzonego przez Siostry Służebniczki).
Starszy syn brał udział w cyklu Cały Luboń czyta dzieciom
jako lektor. Czytał już płynnie w wieku 3,5 lat. Był najmłodszym lubońskim
zuchem.
Młodszy syn uwielbia rysować. Laureat nagrody specjalnej
artysty mgra Mazanki w konkursie wojewódzkim w Wielkopolskim Parku Narodowym.
Jego rodzina jest związana z Luboniem. Brat dziadka Antoni
Krzyżostaniak, Powstaniec Wielkopolski był również radnym Lubonia. Wujek Roman
Krzyżostaniak był długoletnim kościelnym w Żabikowie.
Zainteresowania: długie spacery, podróże, uwielbia królewską
grę szachy. Bierze udział w turniejach szachowych. Dawniej był zawodnikiem tenisa stołowego w KS Stomil
Poznań, należał do grona ministrantów oraz był lektorem urzędowym Archidiecezji
Poznańskiej, a także członkiem zespołu Pieśni i Tańca Ludowego Politechniki
Poznańskiej „Poligrodzianie”, z którym zwiedził sporą część Europy, dużo czyta.
Przeczytał całą Biblię. Po dłuższej przerwie z folklorem, śpiewa i tańczy
obecnie w Zespole Pieśni i Tańca Ludowego Staropolanie Wielkopolska. To
prestiżowy zespół składający się z byłych tancerzy najlepszych polskich
zespołów jak Mazowsze, Śląsk, Cepelia, Poligrodzianie, Suwalszczyzna oraz
młodych tancerzy z ZPiT Wielkopolska (fuzja z tym zespołem). Jest członkiem
Komisji Rewizyjnej Stowarzyszenia prowadzącego Zespół.
W obecnym roku Błogosławionego Edmunda Bojanowskiego wcielił
się teatralnie w Jego postać podczas Gali Siewcy Roku .
|
Radni 2010-2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)







